Mobilni mechanicy 7
Opis i szczegóły
Dym wylatujący spod maski samochodu to alegoria tego, co zobaczymy w siódmym sezonie „Mobilnych Mechaników”.W tej serii będziemy obserwować przy pracy trzy pary fachowców, którzy nie boją się żadnego wyzwania. Będą oni musieli zmierzyć się nie tylko z zaskakującymi usterkami najróżniejszych pojazdów, ale również zmiennymi nastrojami i wymaganiami spieszących się klientów. W kolejnym sezonie programu pokażemy, jak mobilna mechanika wygląda od kuchni. Każda usterka, każda naprawa, każdy pojazd i każdy kierowca to zupełnie inna historia. Jednym wypadki przydarzają się nagle, inni pożyczają już zepsuty samochód, a jeszcze inni nieświadomie sami go psują. Nasi mechanicy jednak nie zawodzą nigdy i nie odmawiają pomocy, choć ta pomoc może wiązać się z dużym ryzykiem. Nasi mechanicy w siódmej serii zmierzą się między innymi z usterką wycieraczek w wysłużonym kamperze Fiata Ducato, zbadają powody nie odpalania popularnego modelu BMW, a także pełni obaw przystąpią do naprawy pewnego mikrosamochodu. Adam i Tomek zajmują się naprawą koparki na krakowskim Bieżanowie. Właściciel zgłasza, że maszyna się nagrzewa. Mężczyzna spieszy się, by naprawić żurawia na pobliskiej budowie. Okaże się, że uszkodzona jest pompa wody, w której wyczuwalny jest bardzo duży luz – przez to może dojść do wycieku płynu chłodniczego. Mirek wraz z Patrykiem bedą naprawiać dostawczego Peugeota na Zakopiance. Kierowca ma problem z odpaleniem samochodu, a pilnie musi wyjechać do klienta. Panująca śnieżyca jest dla mechaników dużym utrudnieniem, a awaria samochodu jest poważniejsza, niż się wydawało. Łukasz i Paweł dostaną zgłoszenie do uszkodzonego BMW E39 na Bulwarze Śląskim w Szczecinie. Kierowca zgłasza, że w samochodzie zerwał się pasek wielorowkowy. Mechanicy po drodze kupią pasek i od razu go zamontują. Niestety to nie koniec kłopotów. Szybko zauważą, że pompa wspomagania zalana jest olejem.

